Czwartek, 10 września 2026
Imieniny: Łukasz, Mikołaj, Aldona
Polityka Krajowa 09.09.2026 Wideo

Premier Tusk: Większy unijny budżet to także polska racja stanu. Zapowiedź surowych kar dla łamiących przepisy na przejazdach

Premier Donald Tusk po spotkaniu z szefem Rady Europejskiej Antonio Costą zapowiedział walkę o jak najwyższy budżet UE na lata 2028-2034 oraz radykalne zaostrzenie kar dla kierowców ignorujących sygnalizację na przejazdach kolejowych.
Wideo Premier Tusk: Większy unijny budżet to także polska racja stanu. Zapowiedź surowych kar dla łamiących przepisy na przejazdach

Polska naciska na większy unijny budżet – bezpieczeństwo i konkurencyjność priorytetem

Premier Donald Tusk spotkał się w środę z przewodniczącym Rady Europejskiej António Costą, aby omówić kształt przyszłego budżetu Unii Europejskiej na lata 2028-2034. Rozmowa odbyła się w Warszawie i była częścią europejskiej trasy szefa Rady Europejskiej, który odwiedza stolice państw członkowskich, by poznać ich stanowiska przed kluczowymi negocjacjami. Polska jednoznacznie podkreśliła, że bez zdecydowanego zwiększenia środków wspólnotowych niemożliwe będzie skuteczne odpowiadanie na wyzwania geopolityczne, gospodarcze i społeczne, przed którymi stoi dziś Europa.

Jak zaznaczył szef polskiego rządu, wyższy poziom finansowania Wspólnoty leży w interesie zarówno całej Unii, jak i naszego kraju, który pozostaje największym beneficjentem europejskich funduszy. Tusk argumentował, że w obliczu rosnącej niepewności na arenie międzynarodowej, konfliktu za wschodnią granicą oraz presji migracyjnej, Europa musi być przygotowana na różne scenariusze, a to wymaga wspólnego wysiłku finansowego. Wskazał również, że priorytetami nowego budżetu powinny być inwestycje w bezpieczeństwo, obronność oraz konkurencyjność europejskiej gospodarki, ale nie można przy tym zapominać o polityce spójności i wsparciu dla regionów.

„Wspólnym obowiązkiem Unii Europejskiej i polskim jest być dobrze przygotowanym na różne scenariusze. I to wymaga wysiłku, także finansowego”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier podkreślił, że przyszłe ramy finansowe to dla Polski kwestia kluczowa, a rozmowy z António Costą mają na celu zbudowanie synergii między specyfiką poszczególnych państw członkowskich a wzmacnianiem Unii jako całości. Dodał, że w czasach geopolitycznej niepewności UE potrzebuje decyzji, które potwierdzą jej pozycję na świecie, a zadaniem wszystkich państw jest takie działanie, aby zarówno one same, jak i cała Wspólnota stawały się coraz silniejsze i bardziej odporne na potencjalne zagrożenia.

Rolnictwo i suwerenność – nowa filozofia europejskiego budżetu

Podczas spotkania poruszono także kwestię zmiany filozofii unijnego budżetu. Polska zwraca uwagę, że obok wydatków na bezpieczeństwo i konkurencyjność, Unia musi w dalszym ciągu wspierać rozwój oraz rolnictwo, które stanowi fundament niezależności i suwerenności kontynentu. W ocenie polskiego rządu, silne, nowoczesne i konkurencyjne rolnictwo to nie tylko kwestia gospodarcza, ale także strategiczna – zapewnia bezpieczeństwo żywnościowe i zmniejsza zależność od importu z państw trzecich.

Tusk podkreślił, że niezależne europejskie rolnictwo to aspekt bezpieczeństwa, autonomii i prawdziwej suwerenności UE. Zapowiedział, że Polska będzie poszukiwać różnych sposobów na pozyskanie nowych środków, a większy budżet europejski leży w interesie każdego kraju członkowskiego, a zwłaszcza naszego. W tym kontekście przewodniczący Rady Europejskiej docenił rolę Polski jako kraju wschodniej flanki UE, który stoi w obliczu szczególnych wyzwań i odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu europejskiej odpowiedzi na nie.

„Drogi Donaldzie, twoje doświadczenie, wiedza i mądrość dają Ci unikalny, wyjątkowy głos w Unii Europejskiej. Wszyscy nasi koledzy ufają Tobie, a pozycja Polski i jej inicjatywy są bardzo doceniane”

António Costa, Przewodniczący Rady Europejskiej

Jak dodał Costa, UE potrzebuje budżetu, który pozwoli realizować najważniejsze unijne priorytety – wzmacniać obronność i bezpieczeństwo, konkurencyjność, innowacyjność oraz strategiczną odporność. Jednocześnie musi on nadal wspierać rolnictwo i polityki rozwoju, które są kluczowe dla dobrobytu Europy. Te słowa potwierdzają, że Polska i UE mówią dziś jednym głosem w sprawie przyszłych ram finansowych, a nasz kraj ma realny wpływ na kształt europejskich decyzji.

Tragedia w Sokolnikach – rząd zapowiada radykalne zmiany w prawie

Premier odniósł się także do dzisiejszej katastrofy kolejowej w Sokolnikach, gdzie pociąg Intercity zderzył się z samochodem ciężarowym na niestrzeżonym przejeździe. W wypadku zginęły trzy osoby, a kilkanaście zostało rannych. To kolejne tragiczne zdarzenie na przejazdach kolejowych w Polsce, które skłoniło rząd do podjęcia natychmiastowych działań legislacyjnych. Tusk zapowiedział radykalne zaostrzenie przepisów wobec kierowców, którzy ignorują sygnalizację świetlną i opuszczone zapory.

Premier podkreślił, że dotychczasowe apele i kampanie edukacyjne nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, dlatego nowe przepisy będą bardzo rygorystyczne. Wśród rozważanych rozwiązań znajdują się m.in. wyższe mandaty, surowsze kary więzienia, a także możliwość dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów dla sprawców takich wykroczeń. Rząd planuje również zwiększenie liczby kontroli na przejazdach oraz wprowadzenie nowych technologii, które miałyby uniemożliwić wjazd na tory w momencie nadjeżdżania pociągu.

„Niestety jest to kolejny przypadek, kiedy katastrofa ma miejsce na przejeździe kolejowym. Dlatego musimy rozpocząć pilne prace nad zaostrzeniem przepisów dla tych, którzy systematycznie wjeżdżają na przejazdy mimo zapór czy czerwonego światła”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Zapowiedź premiera spotkała się z poparciem ekspertów ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego, którzy od lat alarmują, że polskie prawo jest zbyt łagodne dla kierowców łamiących przepisy na przejazdach. W samym tylko 2024 roku doszło w Polsce do ponad 200 kolizji i wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych, w których zginęło kilkanaście osób. Nowe regulacje mają wejść w życie jeszcze w tym roku, a prace nad nimi mają być prowadzone w trybie pilnym.

Co zmiany oznaczają dla mieszkańców Kędzierzyna-Koźla?

Dla mieszkańców naszego regionu zapowiedzi premiera mają szczególne znaczenie. Kędzierzyn-Koźle to miasto, przez które przebiegają jedne z najważniejszych szlaków kolejowych w Polsce, w tym linia łącząca Górny Śląsk z portami nad Bałtykiem. Codziennie przez przejazdy w naszym mieście i okolicach przejeżdżają setki pociągów, zarówno pasażerskich, jak i towarowych. Mieszkańcy dobrze znają problemy z kierowcami, którzy lekceważą znaki i sygnalizację, zwłaszcza na przejazdach w ciągu ruchliwych dróg wojewódzkich i powiatowych.

Zaostrzenie kar dla takich osób to krok, który może realnie poprawić bezpieczeństwo w naszej okolicy. Warto przypomnieć, że w ostatnich latach na terenie powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego doszło do kilku groźnych zdarzeń na przejazdach, w tym śmiertelnych potrąceń. Mieszkańcy od dawna domagają się również modernizacji lokalnych przejazdów, montażu dodatkowych zabezpieczeń i lepszego oznakowania. Nowe przepisy, choć nie rozwiązują wszystkich problemów infrastrukturalnych, mogą zdyscyplinować kierowców i zmniejszyć liczbę ryzykownych zachowań.

W kontekście unijnego budżetu warto również zauważyć, że Kędzierzyn-Koźle i całe województwo opolskie od lat korzystają z funduszy europejskich na rozwój infrastruktury, edukacji czy ochrony środowiska. Większy budżet UE to szansa na kolejne inwestycje, w tym modernizację linii kolejowych, co przełoży się na szybsze i bezpieczniejsze podróże. Lokalni samorządowcy z niecierpliwością czekają na ostateczne decyzje w sprawie nowych ram finansowych, licząc na to, że region nie zostanie pominięty w podziale środków.

  • 2028-2034 – nowa perspektywa finansowa UE, o której rozmawiali premier Tusk i przewodniczący Costa
  • 200+ – liczba kolizji i wypadków na przejazdach kolejowych w Polsce w 2024 roku
  • 3 osoby – liczba ofiar śmiertelnych katastrofy w Sokolnikach
  • Radykalne zaostrzenie przepisów – zapowiedź premiera ws. kar dla kierowców łamiących przepisy na przejazdach

Spotkanie premiera z przewodniczącym Rady Europejskiej pokazało, że Polska ma realny wpływ na kształt unijnych decyzji. Wspólne stanowisko w sprawie budżetu i bezpieczeństwa to dobry prognostyk na przyszłość, zarówno dla całej Europy, jak i dla naszego regionu. Pozostaje mieć nadzieję, że zapowiadane zmiany w prawie szybko wejdą w życie i przyczynią się do zmniejszenia liczby tragicznych wypadków na torach.